Przed powrotem osoby po udarze ze szpitala warto przygotować mieszkanie tak, aby było bezpieczne i wygodne w codziennym funkcjonowaniu. Mieszkanie, które wcześniej było wygodne, po chorobie może okazać się pełne przeszkód: śliskich dywaników, progów, kabli, ciasnych przejść albo zbyt słabego oświetlenia. Proste zmiany w domu mogą zwiększyć bezpieczeństwo pacjenta, ułatwić codzienne czynności i zmniejszyć ryzyko upadku.
Powrót do domu po pobycie w szpitalu to ważny moment dla pacjenta i jego bliskich. Z jednej strony daje poczucie ulgi i większego spokoju. Z drugiej — wymaga przygotowania miejsca, w którym osoba po udarze będzie odpoczywać, poruszać się, ćwiczyć, jeść i korzystać z łazienki.
Nie zawsze trzeba robić generalny remont. Czasem wystarczy usunąć kilka przeszkód, przestawić meble, poprawić oświetlenie albo zamontować proste uchwyty. Najważniejsze jest to, aby mieszkanie było możliwie bezpieczne, wygodne i dostosowane do aktualnych możliwości pacjenta.
Najpierw warto sprawdzić te miejsca, z których pacjent będzie korzystał codziennie: łóżko, łazienkę, kuchnię, stół, fotel, korytarz i drogę do toalety. To właśnie tam najczęściej dochodzi do potknięć, utraty równowagi albo trudności z poruszaniem się.
Warto przejść przez mieszkanie i zadać sobie kilka pytań:
Taka prosta kontrola pomaga szybko zauważyć najważniejsze problemy.
Przejścia w mieszkaniu powinny być możliwie szerokie i wolne od rzeczy, o które można się potknąć. Szczególnie ważna jest droga z łóżka do łazienki, z pokoju do kuchni i do drzwi wejściowych.
Warto usunąć lub zabezpieczyć:
Jeśli pacjent korzysta z balkonika, laski lub wózka, trzeba sprawdzić, czy ma wystarczająco dużo miejsca, aby bezpiecznie się przemieszczać.
Łóżko powinno być ustawione tak, aby pacjent mógł bezpiecznie wstawać i siadać. Dobrze, jeśli po jednej stronie jest miejsce dla osoby pomagającej. Warto też zadbać, aby pacjent miał pod ręką najpotrzebniejsze rzeczy.
W zasięgu ręki mogą znaleźć się:
Jeśli pacjent ma trudność ze zmianą pozycji, dużo leży albo jest zagrożony odleżynami, warto omówić z lekarzem lub fizjoterapeutą odpowiednie ułożenie, materac i sposób zmiany pozycji.
Łazienka jest jednym z najbardziej ryzykownych miejsc w domu. Jest tam często ślisko, ciasno i trzeba wykonywać wiele trudnych czynności: wstawanie, siadanie, obracanie się, mycie, wycieranie, przechodzenie przez próg kabiny albo wejście do wanny.
Pomocne mogą być:
Warto usunąć małe dywaniki łazienkowe, które mogą się przesuwać. Kosmetyki i środki higieniczne powinny być ustawione tak, aby pacjent nie musiał się po nie schylać ani sięgać zbyt wysoko.
Jeśli pacjent będzie wracał do prostych czynności kuchennych, najczęściej używane rzeczy powinny być łatwo dostępne. Lepiej, aby kubek, talerz, sztućce, herbata czy pieczywo znajdowały się na wysokości, do której można sięgnąć bez wspinania się i bez głębokiego schylania.
Na początku warto wybierać proste i bezpieczne czynności:
Korzystanie z kuchenki, gorących naczyń, ostrych noży i czajnika wymaga szczególnej ostrożności. Jeśli pacjent ma zaburzenia równowagi, osłabioną rękę, problemy z koncentracją albo pamięcią, takie czynności powinny odbywać się z pomocą lub pod nadzorem bliskiej osoby.
Po udarze pacjent może poruszać się wolniej, mieć gorszą równowagę albo trudniej zauważać przeszkody. Dlatego dobre oświetlenie jest bardzo ważne.
Warto zadbać o:
Jeśli pacjent wstaje w nocy, dobrze sprawdza się delikatna lampka nocna albo czujnik ruchu.
Po udarze część osób ma trudności z pamięcią, koncentracją albo orientacją. Stałe miejsca na potrzebne przedmioty mogą bardzo ułatwić codzienne funkcjonowanie.
Warto ustalić, gdzie zawsze leżą:
Można też podpisać pudełka, szuflady lub półki. Proste oznaczenia zmniejszają chaos i pomagają pacjentowi działać bardziej samodzielnie.
Jeśli pacjent ćwiczy w domu, warto przygotować spokojne, bezpieczne miejsce. Nie musi to być osobny pokój. Wystarczy fragment przestrzeni, w którym można ustawić stabilne krzesło, stolik albo matę, jeśli jest zalecona.
W miejscu do ćwiczeń nie powinno być śliskiej podłogi, kabli, dywaników ani przedmiotów, o które można się potknąć. Dobrze, jeśli opiekun może swobodnie asekurować pacjenta.
Ćwiczenia najlepiej wykonywać zgodnie z zaleceniami fizjoterapeuty lub lekarza.
Po powrocie ze szpitala rodzina często chce szybko kupić wiele sprzętów: balkonik, wózek, poręcze, specjalne łóżko, materac, krzesło prysznicowe. Część z nich może być bardzo pomocna, ale nie wszystko będzie potrzebne każdemu pacjentowi.
Warto najpierw sprawdzić, jakie są rzeczywiste trudności i skonsultować wybór sprzętu z lekarzem lub fizjoterapeutą. Czasem ważniejsze od drogiego sprzętu jest dobre ustawienie mebli, stabilne krzesło, usunięcie dywaników i odpowiednia asekuracja.
Przy większych zmianach w mieszkaniu — takich jak dostosowanie łazienki, montaż uchwytów, likwidacja progów czy poszerzenie przejść — warto zapytać o dofinansowanie do likwidacji barier architektonicznych ze środków PFRON.
W zależności od miejsca zamieszkania takimi sprawami może zajmować się lokalny PCPR, czyli Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, MOPS, czyli Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, albo MOPR, czyli Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie.
Takie wsparcie może być dostępne dla osób z orzeczeniem o niepełnosprawności, które mają trudności w poruszaniu się. Najczęściej wymagane jest także prawo do korzystania z mieszkania lub domu, w którym mają zostać wykonane prace — np. własność lokalu albo zgoda właściciela.
Szczegółowe zasady, wysokość dofinansowania i lista potrzebnych dokumentów mogą różnić się w zależności od miejsca zamieszkania, dlatego najlepiej sprawdzić je w swojej lokalnej instytucji przed rozpoczęciem prac.
Ważne, aby nie zaczynać remontu ani nie kupować sprzętu przed uzyskaniem decyzji i podpisaniem umowy, ponieważ koszty poniesione wcześniej mogą nie zostać rozliczone.
Bezpieczeństwo jest najważniejsze, ale mieszkanie nadal powinno być domem, a nie tylko miejscem opieki. Warto zadbać o to, aby pacjent miał poczucie prywatności, wpływu i godności.
Dotyczy to szczególnie łazienki, ubierania się, odpoczynku i wizyt innych osób. Jeśli w domu pojawia się sprzęt pomocniczy, dobrze jest omówić z pacjentem, gdzie będzie stał i jak będzie używany.
Warto pytać:
„Czy tak jest ci wygodnie?”
„Czy chcesz, żeby coś przestawić?”
„Czy masz wszystko w zasięgu ręki?”
Przygotowanie mieszkania po powrocie ze szpitala nie zawsze wymaga dużych zmian. Najważniejsze jest usunięcie przeszkód, dobre oświetlenie, bezpieczna łazienka, stabilne miejsce do odpoczynku i łatwy dostęp do najpotrzebniejszych rzeczy.
Dobrze przygotowana przestrzeń może zmniejszyć ryzyko upadku, ułatwić codzienne czynności i dać pacjentowi większe poczucie bezpieczeństwa. Warto wprowadzać zmiany stopniowo, obserwując, czego dana osoba naprawdę potrzebuje.
"Treści w serwisie wracam.pl mają charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. W sprawach dotyczących zdrowia, leczenia i rehabilitacji należy skonsultować się z lekarzem lub specjalistą."